W ostatnich miesiącach obserwujemy znaczący wzrost liczby osób chcących zapisać się na kursy języków obcych, zarówno bezpłatnych, jak i płatnych. Problemem staje się niewystarczająca liczba miejsc – w wielu instytucjach nabór zamyka się w ciągu dni lub nawet godzin.
Dla przykładu, w szkole Cup of Polish w Warszawie jesienią 2024 r. zaoferowano 50 miejsc, a zgłosiło się aż 500 osób. Bezpłatne kursy prowadzone przez Fundację Ocalenie co roku przyciągają ponad 900 kandydatów na około 300 dostępnych miejsc. Te dane ilustrują skalę problemu – popyt znacznie przewyższa podaż. W obu przypadkach kursy są organizowane dla migrantów i uchodźców, którzy często stają przed barierą językową utrudniającą im swobodną integrację w Polsce.
Przyczyny kolejek są wielorakie:
- ograniczona liczba grup i lektorów, zwłaszcza w kursach darmowych;
- rozwój migracji i większa liczba osób potrzebujących języka polskiego dla codziennego funkcjonowania;
- częste opóźnienia i ograniczenia w systemie egzaminów certyfikacyjnych, co wydłuża proces formalny;
- informacje o zapisach często udostępniane z opóźnieniem, co sprawia, że wiele osób dowiaduje się o nich dopiero po terminie.
Efekty tych kolejek są odczuwalne:
- niektórzy kandydaci muszą czekać miesiącami;
- wzrasta stres i frustracja osób, które nie zdążyły zapisać się na najbardziej popularne terminy;
- osoby zależne od kursów bezpłatnych mają mniejszą elastyczność, muszą śledzić ogłoszenia i często rezygnują, jeśli nie zdążą;
- niektórzy zapisywana są administracyjnie na kurs angielskiego, gdy nie wybiorą języka alternatywnego ze względu na brak szerokiej oferty.
Jakie rozwiązania proponują eksperci i organizacje?
- zwiększenie liczby kursów finansowanych przez samorządy lub państwo;
- wprowadzenie bardziej regularnych i częstszych sesji egzaminacyjnych i zapisów;
- wykorzystanie form online i hybrydowych w celu dotarcia do większej liczby zainteresowanych;
- współpraca NGO z instytucjami edukacyjnymi przy zarządzaniu zasobami i grupami.
Kolejki do zapisów to sygnał, że zapotrzebowanie na naukę języków w Polsce nie maleje – wręcz przeciwnie. Czy system edukacyjny i organizacje pozarządowe nadążą za tym rosnącym tempem – czas pokaże.

Leave a Reply